Pasek nawigacji
Panama

Historia i polityka


Kanał przecina historię Panamy


W najwęższym miejscu szerokość Panamy wynosi 80 km –nigdzie indziej poza samą północą i południem kontynentu amerykańskiego Atlantyk i Pacyfik nie leżą tak blisko siebie. Fakt ten odcisnął się silnym piętnem na historii Panamy.

Gdy Hiszpanie “odkryli” kraj na początku XVI wieku, mieszkańcy Panamy nie byli w żaden sposób zachwyceni nowymi przybyszami. Wiele trudności sprawiły Hiszpanom roje komarów oraz tropikalny klimat. W efekcie wycofali się oni stamtąd. Mimo tych niesprzyjających warunków nadzieja na zdobycie złota oraz kamieni szlachetnych a także chęć odkrycia drogi lądowej do Pacyfiku przyciągnęła wkrótce nowe ekspedycje. W roku 1513 Núnez de Balboa jako pierwszy Europejczyk dotarł do zachodnich wybrzeży Ameryki. Od tej chwili rozpoczął się podbój Peru a Panama stała się ważnym miejscem przeładunkowym dla srebra wydobywanego w kopalniach Ameryki Południowej i transportowanego następnie do Europy. Już wówczas wąski odcinek lądu między Pacyfikiem a Atlantykiem wpływał silnie na wyobraźnię króla hiszpańskiego i jego inżynierów. Pierwsze plany budowy kanału pochodzą z tego właśnie okresu.

Od roku 1821 Panama należała do Kolumbii. Trwało to do roku 1903, gdy pod naciskiem Stanów Zjednoczonych oddzieliła się od swojego południowego sąsiada. Niespełna 2 tygodnie później nowy rząd podpisał kontrakt na budowę kanału. Strefa sięgająca 15 km od lewego i prawego brzegu kanału została “na wieki” przyznana Stanom Zjednoczonym tak, jak gdyby chodziło w tym przypadku o ich własny obszar. Elita kraju miała natomiast nadzieję, że Panama stanie się nowym centrum żeglugi światowej, co pozwoli przeprowadzić modernizację oraz osiągnąć dobrobyt.

Siedem tygodni po wybuchu I wojny światowej otwarto Kanał Panamski. W jego bezpośrednim sąsiedztwie ulokowały się wielkie koncerny, powstały nowoczesne sieci ulic, kolei oraz telegrafów. Wielu ludzi znalazło pracę, co podniosło średni standard życia. Od roku 1948 olbrzymia flota handlowa pływa pod tanią banderą panamską, lecz na statkach panują złe warunki pracy i bezpieczeństwa. Mimo to armatorzy oraz przedsiębiorstwa usługowe stanowią w Panamie wciąż bardzo dobry interes.

Wzrost dobrobytu w strefie położonej w bliskim sąsiedztwie kanału okupiono prawie całkowitą utratą suwerenności. Dyplomaci amerykańscy stale wtrącali się w kwestie polityki wewnętrznej oraz zagranicznej. Decyzje sprzeczne z interesami USA były wykluczone. Poza tym w strefie kanałowej wprowadzono ostrą segregację rasową.

Umowa odnośnie Kanału Panamskiego była wielokrotnie renegocjowana. Panama uzyskała dzięki temu wyższy udział we wpływach. Po puczu wojskowym w roku 1968 rządy przejął Omar Torrijos – niezwykle popularny w kręgach armii nacjonalista, którego program zakładał rozbudowę systemu ubezpieczeń społecznych oraz reformę rolną. W roku 1977 udało się temu dyktatorowi wynegocjować z amerykańskim prezydentem Jimmym Carterem nową umowę, której centralnym punktem było, iż w roku 2000 Panama przejmie pełną władzę nad kanałem.

Torrijos zmarł w roku 1981 z niewiadomych przyczyn. Od roku 1983 na czele państwa stał Manuel Antonio Noriega – generalismus gwardii narodowej. Pozyskał on także dla siebie sympatię Stanów Zjednoczonych. Po tym jak jednak jego interesy narkotykowe oraz handel bronią przybrały na sile, co wzbudziło szeroki opór, Noriega popadał w coraz większe zagrożenie, a wreszcie w panikę. Zmusił on wielu szefów rządu do dymisji, a po tym jak wybory w roku 1989 mimo licznych manipulacji przebiegły nie po jego myśli, uznał je za nieważne.

Stany Zjednoczone już w roku 1988 zamroziły majątek Narodowego Banku Panamy i przejęły przychody z tytułu opłat za korzystanie z kanału. Na krótko przed Świętami Bożego Narodzenia w roku 1989 rozpoczęła się amerykańska interwencja. Do Panamy wkroczyło 24 tys. żołnierzy, tysiące Panamczyków zginęło w bombardowaniach oraz starciach zbrojnych na ulicach. Noriega schronił się w Ambasadzie Watykanu. Po 11 dniach opuścił kraj, lecz został natychmiast schwytany i przewieziony do Miami. Od tego czasu siedzi on w amerykańskich więzieniach.

Od tego czasu w Panamie rozwinęła się demokracja – na początku pod czujnym okiem sił okupacyjnych. W roku 1994 miały miejsce pierwsze wolne i uczciwe wybory. Ich zwycięzcą okazał się Ernesto Pérez Balladares pochodzący z najbliższych kręgów byłego dyktatora Torrijos. Od roku 1999 Panama jest rządzona przez kobietę - Mireya Moscoso –wdowę po obalonym w 1968 roku szefie rządu Arnulfo Arias.

W Sylwestra roku 1999 ze strefy w pobliżu kanału wycofane zostały ostatnie oddziały amerykańskie. Prognozy mówiące, iż kraj nie poradzi sobie z zarządzaniem kanałem, okazały się fałszywe. Co więcej, poprzez utworzenie systemu satelitarnego poprawiono bezpieczeństwo żeglugi.

Gospodarka i sprawy społeczne


Co jest już normalne w kraju z tak głębokimi różnicami?

Ze statystycznego punktu widzenia mieszkańcy Panamy są w porównaniu ze swymi sąsiadami stosunkowo zamożni. Mają do dyspozycji średnio 290 USD na miesiąc. Liczba ta nie ukazuje prawdziwych danych – podczas gdy wielu ludzi w strefie kanałowej dysponuje stosunkowo wysokimi dochodami, 2/5 ludności żyje w nędzy. Prawie nigdzie w całej Ameryce Środkowej różnice między bogatymi a biednymi nie są tak wyraźne.

Miasto Panama ma atmosferę metropolii północnoamerykańskiej. Dziewięćdziesiąt banków - przeważnie międzynarodowych - ulokowało swoje siedziby w szykownych biurowcach i drapaczach chmur. Oficjalną walutą jest dolar amerykański, a brak jakiejkolwiek kontroli dewizowej uczyniło z Panamy kraj szczególnie atrakcyjny dla prowadzenia interesów walutowych. Oprócz tego wpływy z kanału stanowią duży udział w PKB. W Colón – mieście na drugim końcu kanału – funkcjonuje druga na świecie co do wielkości strefa wolnocłowa. Za wysokim płotem około 1800 firm eksportowo-importowych generuje 80% obrotów handlowych Panamy – oczywiście bez obciążeń podatkowych i celnych.

Na końcu strefy kanałowej drogi szybkiego ruchu gwałtowanie zmieniają się w kamieniste i piaszczyste trasy, które podczas silnych opadów deszczu są często nieprzejezdne. Także zaopatrzenie w prąd i wodę pogarsza się wraz z odległością od kanału. Wiele miejsc w Panamie jest wciąż dostępnych jedynie za pośrednictwem samolotów lub łodzi. Lokalna ludność – ok. 1/10 mieszkańców Panamy – żyje w przeważającej mierze na oddalonych obszarach w ekstremalnej biedzie.

Stosunki własnościowe na wsi są bardzo zróżnicowane. 0,3% zakładów posiada ponad 23% pół i łąk. Chodzi tutaj głównie o zorientowane na eksport wielkie plantacje, które należą przeważnie do cudzoziemców. Natomiast około 1/3 rolników posiada mniej niż 0,1 ha ziemi.

Tylko ok. 7% PKB wytwarza w Panamie sektor rolny. Panama musi stale importować produkty spożywcze. Natomiast na rynkach światowych boryka się ona z problemem nadwyżki podaży i niskich cen na własne towary eksportowe – kawę i banany.

Ludność – kolorowa mieszanka


W Panamie mieszka prawie 3 mln ludzi na jedynym terenie, który jest prawie tak duży jak Hesja, Nadrenia-Pfalz, Badenia-Wirtembergia i Kraj Saary razem wzięte. W porównaniu do krajów sąsiednich ludność jest zdecydowanie bardziej zróżnicowana. Czarni, biali, Metysi, Mulaci oraz ludność miejscowa są wyrazem historii, na której silne piętno odcisnęła zagranica. Oficjalnym językiem urzędowym jest hiszpański, lecz duże znaczenie ma także angielski – jako język stosowany w handlu oraz potoczny, przede wszystkim w strefie kanałowej.

Miejscowa ludność mogła zachować w Panamie swoją kulturalną odrębność, inaczej niż w innych krajach Ameryki Środkowej. Na terenie państwa mieszka siedem ludów z różnymi tradycjami i językami. Przy granicy z Kostaryką mieszka najliczniejsza grupa Ngobe-Buglé. Jej niedawno założony rezerwat jest wprawdzie relatywnie rozległy, lecz jego większa część jest nieurodzajna. Plemię to nie zna prywatnej własności a ziemia została przekazana rodzinom jedynie do korzystania.

Najliczniejsi przedstawiciele plemienia Kunas mieszkają nad brzegiem Atlantyku, przed łańcuchem górskim San Blas. Już od dawna posiadają oni autonomię w ramach państwa. Ich ważnym produktem handlowym są orzechy kokosowe i sławne “molas” – obrazy z wielu warstw materiału. Dla plemienia Kunas – najbardziej znanej w skali międzynarodowej lokalnej ludności Panamy – dużą rolę odgrywa także turystyka.

Religia – wierzenia z wielu źródeł


85% ludności Panamy jest katolikami. Obok nich są także liczne inne wspólnoty chrześcijańskie: różne Kościoły ewangelickie, metodyści, mormoni, prawosławni – to tylko niektóre z nich. Tak jak w wielu krajach Ameryki Łacińskiej szczególnie szybko rośnie kościół zielonoświątkowy.

W Panamie można spotkać także nielicznych muzułmanów, żydów, buddystów oraz hinduistów. Istnieją tam ponadto różne religie indiańskie, które w czasach kolonialnych zostały jednak w znacznej mierze silnie zmienione lub zniszczone przez misjonarzy. Od kilkudziesięciu lat latynoamerykańscy biskupi zaczęli zajmować się pradawnymi mitami i wierzeniami Indian. Z tego wywodzi się teologia indiańsko-chrześcijańska.

Kobiety w Panamie: od kobiet-bankowców pracownic najemnych


Tak jak w całej Ameryce Środkowej w Panamie obecny jest silny kult męskości (maczyzm). Dla wielu mężczyzn stanowi on swego rodzaju autokrację polegającą na płodzeniu dzieci, oczywiście bez podejmowania odpowiedzialności.

Dopiero od roku 1941 wykształcone kobiety mogą brać udział w wyborach, a pięć lat później prawo to przyznano także pozostałym.

Abstrahując od tych faktów, sytuacja kobiet w Panamie jest bardzo zróżnicowania – w zależności od tego, gdzie mieszkają, z jakiego środowisko społeczno-kulturalnego pochodzą oraz w jaki sposób troszczą się o własne utrzymanie. Nie w zasadzie ma typowej Panamki. Spektrum bogactwa sięga od zamożnej kobiety-bankowca utrzymującej służących po pracownice najemne na plantacjach kawy, od kobiet samotnych po matki dziesięciorga dzieci, która pierwszy raz zaszły w ciąże już w wieku 14 lat.

Także wśród lokalnych grup pozycja kobiet bardzo się różni. W plemieniu Ngobe-Buglés mężczyzna może poślubić wiele kobiet, jeśli tylko potrafi wyżywić rodzinę. Jest odpowiedzialny za polowania, łowienie ryb oraz większość część pracy w polu. Kobiety zajmują się natomiast domem i dziećmi, szyją ubrania, przynoszą wodę i drewno na opłat chat oraz przygotowują jedzenie. Czasem pracują także w polu.

Pozycja kobiet z plemieniu Kuna jest natomiast zdecydowanie lepsza. Dla każdej z córek organizuje się całkiem kosztowne ceremonie. Otrzymuje ona dwukrotnie imię a także po pierwszej menstruacji urządza się duże święto we wsi. Mężczyzna natomiast staje się indywiduum we wspólnocie dopiero wraz z zawarciem małżeństwa. Po weselu przenosi się on do rodziny swojej żony. To ona często wypracowuje znaczną część dochodów rodziny, m.in. poprzez produkcję i sprzedaż “molas”.