Historia i polityka
Niepodległe państwo Nikaragua powstało w roku 1838 po wycofaniu się mocarstw kolonialnych – Hiszpanii oraz Wielkiej Brytanii. Od początku kraj ten znajdował się jednak pod wpływem “Wielkiego Brata”. Ponieważ rząd Zelany odmówił Stanom Zjednoczonym praw do kanału, w roku 1909 wojska amerykańskie zajęły Nikaraguę. W roku 1934 na zlecenie amerykańskiego ambasadora zamordowany został przywódca powstania Augusto Cesar Sandino. Wspierana przez Stany Zjednoczone gwardia narodowa otworzyła drogę do władzy generałowi Somoza, co uczyniło Nikaraguę państwem satelickim Ameryki.
Powstanie narodowe, prowadzone przez Sandinistowski Front Wyzwolenia Narodowego (FSLN, ang. The Sandinista National Liberation Front, hiszp. Frente Sandinista de Liberación Nacional), zakończyło w roku 1979 trwającą ponad 40 lat dyktaturę klanu Somozy. Sandiniści przejęli rządy, a Daniel Ortega został prezydentem. Do największych sukcesów tych czasów zalicza się liberalizację ogólnej polityki, zmniejszenie analfabetyzmu z ponad 50% do 10%, jak również budowę kompleksowego systemu zabezpieczenia społecznego i zdrowotnego.
Podczas gdy nowa Nikaragua zdecydowała się podążać drogą niezależną, Stany Zjednoczone prowadziły brudną wojnę – odbudowano i finansowano oddziały celem obalenia ruchu sandinistów, zaminowano nikaraguańskie porty oraz wprowadzono embargo gospodarcze. Również inne kraje zachodnie przyłączyły się w praktyce do tej wojny handlowej, gdyż wycofały pomoc rozwojową, zamrażając obiecane pieniądze.
Naciski te kolosalnie pogorszyły gospodarczą i społeczną sytuację w kraju. Zaopatrzenie ludności w podstawowe artykuły spożywcze nie mogło być zapewnione. Doszło do masowych zwolnień, obniżek płac, redukcji świadczeń społecznych oraz zadłużenia zagranicznego.
Nieoczekiwanie w lutym 1990 roku doszło do zmiany rządów. FSLN przegrała wybory na korzyść Narodowej Unii Opozycyjnej – UNO (ang. The National Oposition Union), wspieranego finansowo przez USA związku 14 partii na czele z Violettą Chamorro jako kandydatką na prezydenta. W wyniku negocjacji między sandinistami a opozycją, które dotyczyły m.in. amnestii dla więźniów politycznych, byli contras 23.06.1990 roku oficjalnie uznali prowadzoną od 8 lat wojnę domową za zakończoną.
Zalecenia odnośnie polityki gospodarczej autorstwa Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Banku Światowego – ściśle wypełnianie przez rząd Chamorro – przyniosły katastrofalne skutki dla kraju. Po 10 latach wojny cierpiał on z powody zniszczonej infrastruktury oraz faktu, iż duża część siły roboczej była związana z konfliktem zbrojnym. Z dnia na dzień otwarto granice dla wolnego eksportu, promowano import artykułów konsumpcyjnych. Wynik – kurczaki i lody z USA są tańsze niż towary krajowe. Ponadto drastycznie ograniczono dostęp do kredytów dla drobnego chłopstwa i spółdzielni. Krajowa produkcja przestała się rozwijać.
Szczególnie zapalnym problemem jest zapotrzebowanie na ziemię. Co najmniej 70% ludności jest bezpośrednio lub pośrednio zależnej od sektora rolnego. Spadek cen światowych tradycyjnych nikaraguańskich produktów eksportowych (kawa i bawełna stanowią 2/3 całego eksportu), jak również ograniczone eksportu bananów przez EWG doprowadziło do wzrostu bezrobocia, którego stopa w niektórych regionach dochodzi nawet do 90%.
Posiadanie działki ziemi oraz jej uprawa, wspólna czy samodzielna, stanowi o przetrwaniu. Codziennością stały się starcia zbrojne, będące efektem przybierających na sile konfliktów o prawa do ziemi.
Kolejnym problemem są zamachy zbrojne dokonywane przez grupy ex-contras, które działają dzięki materialnemu wsparciu ze strony osiadłych w USA emigrantów nikaraguańskich oraz kubańskich. Zamrożenie amerykańskiej pomocy gospodarczej w wysokości 53,5 mln USD na rok 1993 wpłynęło destabilizująco na wewnętrzną sytuację polityczną. Wybrany z październiku prezydent dr Arnoldo Lacayo z partii PLC (ang. Liberal Constitutionalist Party, hiszp. Partido Liberal Constitucionalista) objął urząd w styczniu 1997 roku. Sandiniści jednak zakwestionowali wyniki wyborów (zwycięski kandydat otrzymał 51,03% głosów). Protest został odrzucony przez Komisję Wyborczą, a wybory zostały ostatecznie uznane na ważne i zgodne z prawem. Alemán był przez długie lata sędzią i przewodniczącym Związku Producentów Kawy w Nikaragui (UNICAFENIC). Był także zdeklarowanym przeciwnikiem prowadzonej przez sandinistów polityki nacjonalizacji. Partia PLC, należąca do koalicji AL (hiszp. Alianza Liberal), uważana jest za prawicowo-konserwatywną. Poparcie dla Alemána jednak bardzo szybko spadło, gdyż za jego rządów znowu pojawiła się korupcja, a jego polityka przypominała politykę z czasów generała Somozy. Ta neoliberalna polityka gospodarcza pogłębiła biedę, a zyski odniosła jedynie najwyższa wąska grupa społeczna.
Gospodarka i sprawy społecznie
W międzyczasie Nikaragua została wpisania przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy na listę najbardziej zadłużonych krajów (tzw. HIPC, ang. High Indebted Poor Countries). Rząd Nikaragui wykorzystał to wydarzenie, świętując wspólnie z ludnością. Sugerowano, że kolejnym krokiem będzie umorzenie 80% zadłużenia. Nie jest to jednak takie proste, gdyż kraj wpisany na listę HIPC musi spełnić wymagania ESAF II (ang. Enhanced Structural Adjustment Facility), nakładające obowiązek wdrożenia programu reform strukturalnych. Program opiera się na 2 filarach – redukcji wydatków budżetowych oraz zmniejszeniu deficytu handlowego.
W ten sposób pracę straciły dziesiątki tysięcy ludzi. Wydatki budżetowe w sferze socjalnej, ochrony zdrowia czy wychowania zostały drastycznie obniżone. Ceny prądu, wody, transportu jak również podatki konsumpcyjne są stale podwyższane. Z tego powodu dochodzi na wielu obszarach do protestów i strać, ponieważ ludność nie jest w stanie opłacać rachunków za prąd i wodę, a w rezultacie przedsiębiorstwa zawieszają produkcję.
W wyniku spustoszeń, jakich dokonał huragan “Mitch”, Nikaragua otrzymała liczną pomoc finansową, która jednak, jak podkreślono na konferencji w Sztokholmie w maju 1999 roku, nie jest darowizną, lecz kredytem długoterminowym. Długi więc nadal rosną.
Tak jak wcześniej, sektor rolny odgrywa w Nikaragui decydującą rolę. W roku 1995 wytworzył on 35% PKB (przy czym udział samej kawa wynosi 17%), następny w kolejności był sektor przemysłowy (20%). Sektor usługowy wytworzył 45%. W końcu lat 90. roczna stopa wzrostu PKB wyniosła ok. 5%.
Stopa inflacji w roku 1999 wyniosła 9,5%. Stopa bezrobocia wynosi wprawdzie według oficjalnych danych 16%, lecz eksperci szacują ją na co najmniej 60%.
Nikaragua ma ok. 4,349 mln mieszkańców, przy czym w stolicy – Managui – mieszka ponad 1 mln ludzi. Roczny przyrost naturalny wynosi 2,5%. Ludność Nikaragui stanowią Metysi (77%), biali (10%), czarni mulaci i zambo (9%), oraz Indianie (Miskito, Sumo oraz Rama - 4%). Językiem urzędowym jest hiszpański. W strefie atlantyckiej istnieją ponadto samodzielne języki. Około 85% ludności nikaraguańskiej deklaruje wyznanie rzymsko-katolickie.
Wobec dzieci w wieku 6-13 lat istnieje obowiązek szkolny. Oficjalnie edukacja szkolna jest bezpłatna. Mimo to liczne szkoły z uwagi na potrzeby wprowadzają średnią opłatę w wysokości 1 USD od dziecka, na co jednak ubogiej ludności nie stać. Natomiast rozpowszechniona jest praca dzieci jako wkład w utrzymanie rodziny. W wyniku przeprowadzonej kampanii stopa analfabetyzmu została obniżona z 50,3% (rok 1980) do 34.3% (rok 1995). Na skutek olbrzymich cięć budżetowych rządu wzrośnie jednak ponownie.
Rząd sandinistowski (1979-1990) poprawił system ochrony zdrowia oraz zaopatrzenie w wodę pitną. Dzięki działaniom prewencyjnym całkowicie zlikwidowano zachorowania dzieci na polio. Od zmiany władzy – poprzez rządy Chamorro a później Alemána – wydatki na zdrowie zostały ponownie ograniczone, czego skutkiem jest fakt, iż większa część ludności nie może pozwolić sobie na zakup leków.