Zbiór nieco może wyrwanych z kontekstu wypowiedzi różnych osób i środowisk. Mimo wszystko daje ciekawy obraz sytuacji ekonomicznej pewnych rejonów świata.
Zła polityka rolna może we Francji oznaczać przegrane wybory, ale w Afryce oznacza śmierć wielu ludzi
- powiedział Iddi Simba, tanzański minister handlu na konferencji WTO w Katarze w roku 2001, przeciwstawiając się niesprawiedliwemu systemowi handlowemu, który pozwala rządom krajów bogatych kontynuować dotowanie i wspieranie swych rolników, podczas gdy kraje biednego Południa są zmuszone likwidować bariery ochronne i otwierać swoje rynki dla tanich, dotowanych produktów z bogatej Północy.
Mario Perez, plantator kawy, członek spółdzielni Prodecoop, Nikaragua:
Przed trzema laty zrezygnowaliśmy ze zbierania kawy. Traciliśmy na tym więcej, niż byśmy zyskali. Zadłużyliśmy się. Ale teraz dzięki Sprawiedliwemu Handlowi spłaciliśmy nasze długi i jesteśmy dumni.
Wiadomości z rynku kawy, nr 22, listopad 2001, Stowarzyszenie krajów producentów kawy:
Obecnie ceny są o wiele niższe niż koszty produkcji najbardziej efektywnych plantatorów kawy, dlatego wszystkim tym plantatorom grozi prawdziwa katastrofa.
John M. Talbot, prof. socjologii, Colby College, Main, USA, październik 2001:
Ceny są tak niskie, ze powodują kryzys. Jest wprawdzie nadzieja, że po kilku latach znowu popyt zrównaży się z podażą, ale dewastacja, która w tym czasie nastąpi, jest moralnie nie do przyjęcia.
A. Smith, ojciec nowoczesnej ekonomii (The Theory of Moral Sentiments, Londyn 1759):
Każda transakcja handlowa jest wyzwaniem, aby wszystkie uczestniczące w niej strony zostały potraktowane sprawiedliwie.
Isais Martinez, Stowarzyszenie UCIRI, Meksyk:
Największym czarem Sprawiedliwego Handlu jest jego prostota. Jako konsumenci kawy czy herbaty możemy bezpośrednio wpływać na życie ludzi, którzy je uprawiają. Każdy z nas poprzez to, co kupuje i co wybiera, może pomóc drugim. Nie jest to żaden trud i wysiłek, po prostu świadomy wybór produktów pochodzących ze Sprawiedliwego Handlu.
Nie potrzebujemy dobroczynności, nie jesteśmy bowiem żebrakami. Jeśli dostaniemy za naszą kawę odpowiednią cenę, to możemy w zadowoleniu żyć i bez dobroczynności.
Isais Martinez, Stowarzyszenie UCIRI, Meksyk:
Za najważniejszy wkład Sprawiedliwego Handlu uważam to, że ponownie odzyskaliśmy naszą straconą godność jako istot ludzkich. Już nie jesteśmy zabawką w rękach anonimowych sił ekonomicznych, które nas niszczą.